Jakub Szamałek „Cokolwiek wybierzesz”

Dobry dzień! Czyżby czyż przedświąteczny okres obfitował w wysyp wpisów u Charliego? A nuż się uda! Dzisiaj o książce, która łaziła za mną od kiedy tylko się ukazała, a że pana Jakuba poznałem przelotnie onegdaj na MFK we Wrocławiu i kiedyś tam przeczytałem jego książkę – o TU! i dowiedziałem się, że „Cokolwiek…” jest o Internetach to jakże mogłem tego nie łyknąć!

Tomasz Lipko „Notebook”

Czy macie coraz większe poczucie surrealizmu całej otaczającej nas rzeczywistości? Czy nie wydaje się Wam, że naprawdę nastąpił glitch (usterka) w Matriksie i przydałby się jakiś reset? Ja muszę sobie odstawić Facebooka, Twittera i inne media, bo denerwują mnie rzeczy, na które i tak nie mam wpływu. Dlatego opowiem Wam o książce.

Wojciech Chmielarz „Żmijowisko”

Taka okładkę sobie zrobiłem, bo zapomniałem zdjęcia książki zrobić. Źródło: https://flic.kr/p/qe5FtS

Czy wychodzicie do pracy? Jak tam Wasze pociechy jeśli jakoweś macie? Cieszą się z przymusowego wolnego? (ogólnie dzieciaki to mają trochę ciężko – przecież rok temu strajk nauczycieli, a teraz koronawirus). Dzieje się i to dużo. I to bardzo. A ja dzisiaj o książce przeczytanej przeze mnie jakieś SIEDEM miesięcy temu. To jest po prostu masakra.

Rafał Aleksander Ziemkiewicz „Pieprzony los Kataryniarza”

Czy tak wygląda kataryniarz? Źródło: https://flic.kr/p/9BU4Nx
Czy tak wygląda kataryniarz? Źródło: https://flic.kr/p/9BU4Nx

Konsekwentnie choć powolutku czytam sobie powieści i opowiadania, które otrzymały nagrodę Zajdla. Przyszedł czas na rok 1995. Cóż to był za rok moi drodzy! Rok, w którym Internet przestał być finansowany z publicznych pieniędzy rządu USA, rok w którym powstał portal Yahoo! A Wasz skromny bloger miał jedenaście lat i w głowie pstro.

Emma Popik „Tylko Ziemia”

Ilustracja utrzymana w klimatach postapokaliptycznych. Źródło: http://digital-art-gallery.com/picture/gallery/post_apocalyptic
Ilustracja utrzymana w klimatach postapokaliptycznych. Źródło: http://digital-art-gallery.com/picture/gallery/post_apocalyptic

Odkryłem świetny antykwariat w Krakowie i nie znajduje się on w centrum, lecz zupełnie gdzie indziej. Podjechałem odebrać książkę zakupioną na Allegro, a wyszedłem z całą torbą, a uboższy o kilkanaście złotych zaledwie. Pokłosiem tych zakupów było kilka książek z serii “Fantastyka Przygoda” z Wydawnictwa “Iskry”. Większość to sentymentalne zakupy, a tylko “Tylko Ziemi” (specjalnie powtarzam) nie czytałem (tak mi się przynajmniej wydawało).

%d bloggers like this: