Mariusz Urbanek „Makuszyński. O jednym takim, któremu ukradziono słońce”

Czołem przecudowni czytelnicy tego mało cudownego blogaska. Jak tam wakacje? Zapomniałem, że wciąż trwają, ale mam nadzieję, że spokojnie sobie dajecie radę. I jakoś tak ze spokojem już pogodziliście się, że za niedługo przyjdzie ich kres.
…






