Pedał w bibliotece!!!

Zobaczycie państwo za chwilkę zdjęcie zjawiska rzadko spotykanego w bibliotece: tak jak w tytule postu!

Pedał!

Pedał!

No może nie do końca taki zwykły pedał – to jest speed pedał! Ja wiem, że są pewne granice jakich przekraczać nie wolno ale żyjemy w wolnym kraju i każdy może robić co chce i przynosić do pracy co chce. A kolega przyniósł pedał. To podobno jakiś specjalny pedał do kolarki. Jeżdżę na rowerze ale wciąż powtarzam, że raczej tak rekreacyjnie – zawodowcem to ja nie jestem. Mój rower wart jest może 100 złotych, dlatego też wydawanie 200 złotych na pedały to trochę dla mnie zwyczajnie za dużo, ale to przecież nie moja kasa. Ale przynajmniej była okazja żeby zrobić zdjęcie pedała w bibliotece.

P. S. Ciekawe czy chwytliwy tytuł postu polegający na niezbyt wyrafinowanej grze słownej zaowocuje zwiększonymi odwiedzinami bloga:D

4 thoughts on “Pedał w bibliotece!!!

  1. Ha! A nam akurat zginął pedał w bibliotece w Olsztynie jakiś czas temu.

    Czarny pedał. Od skanera.

    Kiedy zobaczyłem tytuł posta, to się uśmiałem. Ale teraz widzę że to jednak nie nasz pedał… ehh

    Pytam! Komu przeszkadzał czarny pedał! No komu!

    • Heh! No cóż czasem ciężko ludzi zrozumieć, wandale z reguły nie działają w sposób, który mógłby zrozumieć normalny człowiek. A moim zdaniem znajdzie się wielu ludzi, którym przeszkadza czarny pedał i cóż że od skanera.
      Tytuł postu miał śmiech wywoływać, ale jeszcze lepszy byłby właśnie taki: Czarny pedał w bibliotece! hehe
      Cztery wyrazy a jaka siła i moc znaczeń oraz skojarzeń!

  2. Ładny pedał, wygląda jak nówka i biały taki.
    Pasuje jak ulał do: http://www.youtube.com/watch?v=N1fCdIfb60c

    To pedał chyba do platform, chociaż też się nie znam, a też mam sprzęt typu ‘klik’, tyle, że ja system SPD. Generalnie – wpinasz i jedziesz :] Najtańsze pedały 50PLN, najtańsze buty 100PLN, a moc jest o wiele większa.

    • Bo to nówka jest. I raczej nie z tych tańszych.
      Ja zbytnim amatorem jestem, by walczyć z SPD, chociaż nie wykluczam, że dojrzeję do tego. Jakoś trochę przeraża mnie perspektywa przypięcia do roweru.

      Korba wymiata :D

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Connect with Facebook