Sigridur Hagalin Bjornsdottir „Wyspa”

Góðan daginn! Moi drodzy góðan daginn! To podobno dzień dobry po islandzku! Bo jeśli do tej pory nie zorientowaliście się, że mamy do czynienia z literaturą z kręgów mroźnej północy to teraz Wam to mówię, a raczej piszę. Dzisiaj będzie o książce, której ja nie wybrałem, została wybrana dla mnie i co z tego wynikło zapraszam niżej.

…

Chris Weitz „Młody świat”

Witajcie młodzi bogowie! Mam nadzieję, że nie patrzycie na metrykę i jesteście i czujecie się wiecznie młodzi i pełni sił. To dobrze, że się tak czujecie, ale mam dla Was smutną informację – w książce Chrisa Weitza wasze samopoczucie nie miałoby znaczenia, bo i tak wykończyłby Was śmiercionośny wirus, który zabija niemowlaki i dorosłych…

…

Rafał Kosik „Mars”

Czołem czytelnicy! Jak po świętach? Odpoczęliście? A może w ramach odpoczynku chcielibyście podróżować w kosmos? Myślicie, że będzie to możliwe za lat kilkadziesiąt? A może już kilkanaście? Czy sądzicie, że taki bibliotekarz bez żadnego przygotowania i treningu będzie mógł wsiąść w rakietę i polecieć na Księżyc? Albo na Marsa? A co jeśli go skolonizujemy? Czy będziemy odwiedzać krewnych na Marsie? Jeśli przeczytacie dalej ten wpis to może Wam udzielę odpowiedzi.

…

Robert J. Szmidt „Apokalipsa według Pana Jana”

Dzień dobry, dobry wieczór (w zależności od strefy czasowej, w której przeglądacie mojego bloga). Jak wyobrażacie sobie koniec świata? Jak w amerykańskich filmach – gwałtownie czy może raczej jak w wierszu Miłosza „Piosnka o końcu świata”? Zombie, wirus zmutowanej grypy, wszechświatowy konflikt, katastrofa klimatyczna, asteroida, atak Obcych? Możliwości przed ludzkością stoją nieograniczone. Ja stawiam na chaos związany ze zmianami klimatycznymi, załamanie światowej gospodarki i wojny o zasoby. A na co postawił autor?

…

Andrzej Sapkowski „Lux perpetua”

Dzień gniewu moi drodzy nastał! Czy u Was również? Czy czujecie, że koniec blisko, a Dies Irae dosięgnie każdego – wielkiego i maluczkiego, grubego i chudego, mądrego i głupiego? Czy raczej jednak kurde nie chcecie sobie głowy zaprzątać takimi drobnostkami jak koniec świata i plewicie ten ogródek jak Pan Bóg lub Latający Potwór Spaghetti czy też nie istniejący byt, a wewnętrzny przymus moralny przykazał.

…

Andrzej Sapkowski „Boży bojownicy”

Salut moi drodzy! Jak się miewacie? Jesteście bojownikami swojej sprawy? Czy raczej wolicie się nie wychylać? Dzisiaj będzie druga część tak zwanej „Trylogii husyckiej”. I nie będzie długo, bo o czymże tu się rozpisywać przecież wiecie z poprzedniej notki, że uwielbiam te książki Sapkowskiego.

…

Wizje alternatywne. Antologia opowiadań „SF” pisarzy polskich

Dzień dobry wieczór! Czy nie macie wrażenia, że świat chyli się ku upadkowi, a Wy nie jesteście w stanie nic z tym zrobić? Czy snujecie sobie wizje przyszłości zarówno tej Waszej osobistej jak i tej rozleglejszej przeznaczonej dla całej ludzkości? Robicie tak? Czy może raczej nie interesuje Was żadna przyszłość tylko doraźne tu i teraz? Jakkolwiek robicie ja się nie wtrącam.

…
%d bloggers like this: