Alkohol…

Tak mnie czasem nachodzi ochota na stworzenie określonych obrazków, które powstaną z cytatów z książek. Zrobiłem ostatnio Lema żartownisia, a teraz chciałbym pokazać Wam cytat z „Laski Nebeskiej” Szczygła. Dokładniej jedną sentencję wypatrzoną  w praskiej toalecie: Także o co to ja miałem zapytać? A nieważne… Teksturę wziąłem stąd: Texturez.com

Mariusz Szczygieł „Laska Nebeska”

Mariusz Szczygieł i jego pisanie podoba mi się nie od dziś. Dlatego wiedziałem, że wcześniej czy później sięgnę po jego książkę „Laska Nebeska”. Nadarzyła się okazja, bo ostatnia niedziela w Krakowie była jednym z najbrzydszych, najpaskudniejszych dni tej jesieni. Ciemno, zimno, szaro, ponuro i w dodatku leje jak ze strażackiej sikawki. Co w taką niedzielę

Dlaczego biblioteki są ważne? Listy do dzieci z Troy (1971)

Znalazłem wpis na portalu mental_flos. Dotyczy on prośby pewnej bibliotekarki z miasta Troy skierowanej do pisarzy, polityków, dziennikarzy, aktorów. Otóż otwarto pierwszą bibliotekę w mieście Troy. Z tej okazji bibliotekarka Marguerite Hart napisała wiele listów do znanych osób, aby zwrócili się  do młodych ludzi, dzieci ze swoimi przemyśleniami na temat roli jaką odgrywa w życiu

Stanisław Lem „Szpital przemienienia”

Coraz bardziej wsiąkam i zanurzam się w Lemie. Skończyłem właśnie jego pierwszą książkę napisaną ponad sześćdziesiąt lat temu. U Lema nie ma znaczenia jak dużo wody w Wiśle upłynęło, jego proza wciąż się podoba, wciąż intryguje i zmusza do zastanowienia się nad naszym życiem, krajem, światem, losem. „Szpital…” to historia młodego lekarza, który zostaje zatrudniony

Joanna Olczak-Ronikier „Korczak: Próba biografii”

Korczak w moim życiu funkcjonował do tej pory na zasadzie postaci mitycznej, znanego pedagoga, który zginął wraz z dziećmi, którymi się opiekował. Taki obraz wyniosłem ze szkoły. Sąd dziecięcy, nowatorskie metody wychowawcze, heroiczna śmierć i „Król Maciuś Pierwszy”. Taki schematyczny i bardzo płytki obraz Janusza Korczaka funkcjonował w mym umyśle. Och! Naiwności niemalże dziecięca, która

Środek do osiągnienia szczęścia…

Tytuł wpisu jaki jest każdy widzi. Nie ma tutaj błędu mego. Zresztą zobaczycie sami. Tak chciałem refleksyjnie, bo to wakacje praktycznie za nami. Pogoda, choć piękna niesie ze sobą już oddech jesieni, oby tej złotej polskiej. Miło spędziliście wakacyjny czas? Czy osiągnęliście choć przez chwilę ten stan, za którym wszyscy tak gonią całe życie? Szczęście?

Wiesław Myśliwski „Kamień na kamieniu”

Lektura tej książki w moim wykonaniu trwała długo. Ale nie dlatego, że książka jest nudna, zła czy słaba. Po prostu specyficzny styl narracji nie pozwalał mi się wciągnąć zupełnie. Czytając „Kamień…” czułem się tak jakbym rozmawiał z moim dziadkiem jednym lub drugim lub z babciami. Tematy, które znam z własnego doświadczenia dodatkowo sprawiały, że książka

Winston Groom „Forrest Gump”

Po długich, jakże długich polowaniach na tę książeczkę udało mi się dorwać ją w swoje łapki. Określenie książeczkę pasuje idealnie bo nie jest to opasłe tomisko. I książeczka nie jest bynajmniej określeniem pejoratywnym – znaczy się w kontekście lekceważenia. „Forrest Gump” to mądra książka, nawet bardzo mądra. Ale mówiąc o książce nie obejdzie się bez

Wszystkiego naj…

Święta to dobra tradycja mimo wszystko. Tak sobie myślę, kiedy już wszyscy się wykrzyczą, wydenerwują podczas przygotowań do świąt z reguły są już tak zmęczeni, że odpoczynek świąteczny to dla nich błogosławieństwo. Może coś w tym jest. U nas w naszym pięknym kraju święta oprócz radości, bliskości z bliźnimi, ogólnej życzliwości dla ludzi i świata,

Bo bez mp3 z myślami swemi sam zostaniesz…

Naszła mnie tak refleksja. Jeżdżąc na rowerze, idąc gdzieś samemu zawsze mam ze sobą telefon z mp3. Nigdy nie słucham muzyki zbyt głośno, najczęściej jedną słuchawką, żeby mieć kontakt z rzeczywistością. Ale zawsze coś tam brzęczy. Wczoraj popsuły mnie się słuchawki i musiałem jechać bez muzyki. I wtedy człowiek zostaje sam na sam ze swoimi

%d bloggers like this: