Arthur C. Clarke „Koniec dzieciństwa”

Dzisiaj Was serdecznie wituję (nowe słowo wymyśliłem) i wiwatuję na Waszą cześć, moi drodzy czytelnicy. Dlaczego wiwatuję? Bo chcę Was docenić. Wciąż jest garstka tych, którzy tu zaglądają, być może czytają, a czasem nawet skomentują. To miłe i za to bardzo Wam dziękuję.
…








