Pisanie zza grobu…

Wyjątkowo będzie dzisiaj o książce, której jeszcze nie przeczytałem ale powiem szczerze, że chciałbym przeczytać. Wczoraj napisałem o podróżach w kosmos do innych galaktyk, gwiazd i planet. Dziś też będzie o podróżach ale takich bardziej hardkorowych. Co powiecie na książkę, która została napisana po TAMTEJ STRONIE. Tak, tak proszę państwa okazuje się, że można napisać

Stanisław Lem „Dzienniki gwiazdowe”

No to teraz moi drodzy książkonauci, będzie o absolutnym klasyku literatury fantastyczno – naukowej. Wybitnej książce naszego pisarza. „Dzienniki gwiazdowe” to zbiór opowiadań, w których poznajemy astronautę Ijona Tichego. Astronauta ów to człek niezwykle ciekawski i wciąż nosi go przemożna chęć poznawania coraz to nowych planet i ich mieszkańców. I tak sobie podróżuje ten nasz

Jorge Luis Borges „Powszechna historia nikczemności”

O tym pisarzu, którego pełne nazwisko brzmi Jorge Francisco Isidoro Luis Borges Acevedo dużo słyszałem. Uznawany za jednego z najlepszych argentyńskich pisarzy, znany i doceniany na całym świecie. Ale jakoś nigdy w ręce nie wpadła mi żadna jego książka. Ostatnio znalazłem takiego starocia a że dosyć cienkie i całkiem intrygujący tytuł to sobie przeczytałem. A

Mieczysław Schmidt „On his Majesty’s Service. Naokoło Afganistanu.”

Będzie o książce raczej mało znanej. Śmiem twierdzić, że nikomu nie znanej :D Otóż podczas wprowadzania do proliba (bibliotekarze wiedzą o co biega), numerów pewnego czasopisma przedwojennego, natrafiłem na recenzję tej książki. Oczywiście w oczy rzucił mi się tytuł a raczej podtytuł dotyczący Afganistanu. Pomyślałem sobie WTF? To już przed wojną nasi byli w Afganistanie?

Winston Groom „Forrest Gump”

Po długich, jakże długich polowaniach na tę książeczkę udało mi się dorwać ją w swoje łapki. Określenie książeczkę pasuje idealnie bo nie jest to opasłe tomisko. I książeczka nie jest bynajmniej określeniem pejoratywnym – znaczy się w kontekście lekceważenia. „Forrest Gump” to mądra książka, nawet bardzo mądra. Ale mówiąc o książce nie obejdzie się bez

Sławomir Mrożek „Baltazar. Autobiografia.”

Któż nie zna tego autora, jego groteskowych opowiadań i poważnych sztuk. Któż, któż! Ech, Mrożek to ikona i postać z piedestału. Przez lata nieobecny w Polsce, znany na całym świecie dramaturg, genialny pisarz. Jednym słowem wielki człowiek! A w tej biografii poznajemy troszkę innego Mrożka. I to dzięki samemu Mrożkowi poznajemy tego innego Sławka. Sławka

Jurij Andruchowycz „Moscoviada. Powieść grozy”

Literatura zna wiele epickich podróży. Opisywanych przez najróżniejszych autorów. Począwszy od Homera, który opisał Odyseusza i jego strasznie długą i niebezpieczną podróż do domciu. Swoją epicką podróż po zażyciu różnych substancji (oczywiście nie mam na to żadnych dowodów ale coś musi być na rzeczy) opisał Dante, który zwiedził Piekło, Czyściec i Niebo. Ukraiński pisarz w

Stefan Dąmbski „Egzekutor”

Będzie o książce mocnej. Książce, którą Polacy powinni poznać. Nie ze względu na walory artystyczne i estetyczne tekstu. Książka ta porusza temat, który w polskiej świadomości ma odbiór jednoznaczny. Chodzi o drugą wojnę światową. Od maleńkości uczeni jesteśmy jednego. Niemcy to byli ci źli, oni mordowali, gwałcili i popełniali najohydniejsze zbrodnie (co jest prawdą w

Jacek Hugo-Bader „W rajskiej dolinie wśród zielska”

Będąc pod ogromnym wrażeniem „Białej gorączki” wziąłem na warsztat drugą książkę napisaną przez pana Jacka. Znaczy się drugą książkę ale pierwszą w kolejności. „W rajskiej…” to książka po raz pierwszy wydana w roku 2002. Zawiera reportaże umieszczane w „Gazecie Wyborczej” w latach 90-tych. Książka była nominowana do Nike w roku 2003. Wznowienie ukazało się w

Stanisław Ignacy Witkiewicz „Nikotyna. Alkohol. Kokaina. Peyotl. Morfina. Eter + Appendix”

Po lekturę sięgnąłem zupełnie przez przypadek. Przeglądałem sobie „Wiadomości Literackie” z trzydziestego któregoś roku i natrafiłem tam na recenzję tej książki. Oprócz interesującego tytułu, sama recenzja była dosyć ciekawa. Znając legendę Witkacego, którą nam się wpaja w szkole postanowiłem sprawdzić co też mistrz Czystej Formy napisał o swoich doświadczeniach ze środkami odurzającymi. Znalazłem książkę w

%d bloggers like this: