Spal tę książkę!

Książki przez stulecia nie miały łatwego żywota. Zawsze znalazł się jakiś przeciwnik słowa pisanego, który chciał widzieć płonące stronice. Książki płonęły na stosach razem z ich heretyckimi autorami, książki utleniały się w procesie spalania podczas setek wojen. Całkiem niedawno pewien niespełniony austriacki malarz urządzał prawdziwe całopalenie różnych książek. W Stanach Zjednoczonych mnóstwo ludzi widziałoby wiele

Stanisław Ignacy Witkiewicz „Nikotyna. Alkohol. Kokaina. Peyotl. Morfina. Eter + Appendix”

Po lekturę sięgnąłem zupełnie przez przypadek. Przeglądałem sobie „Wiadomości Literackie” z trzydziestego któregoś roku i natrafiłem tam na recenzję tej książki. Oprócz interesującego tytułu, sama recenzja była dosyć ciekawa. Znając legendę Witkacego, którą nam się wpaja w szkole postanowiłem sprawdzić co też mistrz Czystej Formy napisał o swoich doświadczeniach ze środkami odurzającymi. Znalazłem książkę w