Ahoj! Marynarze wód internetowych! Jak tam Wasze wyspy IP, wasze routery, sygnały Wi-Fi czy też węzły kabla? Trzymają się mocno? Jak Chińczyki? Dzisiaj trochę klasyki, ale takiej dobrej, wytrawnej i wciąż wywołującej emocje klasyki.

Wizualizacja przedstawiająca wszystkie wybuchy jądrowe od samego początku.

Pan Nevil ponad 60 lat temu, bo w 1957 roku, a więc zaledwie 12 lat po zakończeniu II wojny światowej, po zrzuceniu bomb na Hiroshimę i Nagasaki, 8 lat po próbach jądrowych ZSRS, 5 lat po pierwszej próbie jądrowej Wielkiej Brytanii, a 3 lata przed francuską próbą, 7 lat przed chińską próbą jądrową napisał książkę o zagładzie całej ludzkości w wyniku wojny nuklearnej.

Ot taki wykres wszystkich prób i wybuchów jądrowych…

Chciałbym tylko dodać, że pan Nevil nie był pisarzem stricte science and fiction, a stworzył obraz przejmujący, opisujący z jego perspektywy niedaleką przyszłość, w której to ludzkość wyrżnęła się w jednej wielkiej orgii atomowej. A bohaterami książki są ci, którzy czekają na nadejście pyłu radioaktywnego. Nieuchronnego jak sama śmierć, ale dającego się przewidzieć w określonym czasie odwrotnie niż śmierć.

Ciekawe co w tej ulotce. Źródło: pinterest.com

„Ostatni brzeg” to powieść o umieraniu i odchodzeniu, o agonii i odsuwaniu myśli o braku przyszłości. O tym jak ludzie świadomi tego, że za kilka, kilkanaście miesięcy przyjdzie im umrzeć od tajemniczej, bo niewidocznej chmury pyłu radioaktywnego. Umrzeć śmiercią straszną i bolesną starają się żyć tak jak mogą. Shute świetnie opisał różne drogi, metody, sposoby radzenia sobie z tą świadomością.

Ciekawa grafika. Źródło: pinterest.com

Oddanie i rzucenie się w wir pracy, rozpaczliwe utrzymywanie codziennego rytmu dnia, tak jakby to miało trwać w nieskończoność. Odsuwanie myśli o tym, że nie doczeka się wiosny poprzez aranżację wiosennego ogródka. Powolny rozpad więzi społecznych i mechanizmów spajających państwo. Odejście w hedonizm (opisany bardzo, ale to bardzo pruderynie), pijaństwo (zapadająca w pamięć postać starego admirała, który postanowił wypić wszystko co się da z wojskowego klubu dla oficerów), rzucenie się w wir pasji i hobby (wyścigi samochodowe), podejmowanie ryzykownych decyzji, zapadanie w odmęty szaleństwa czy też miłość, która potrafi rozkwitnąć nawet nie na gruzach dawnego świata (Australia nie brała udziału w wojnie, nic nie zostało zniszczone, a chmura wytruje tylko wszystko co żywe zostawiając opuszczone miasta i wsie pełne gnijących trupów ludzi i zwierząt).

Kadr z ekranizacji książki z roku 1959. Ava Gardner jako Moira.

Udała się ta książka panu pisarzowi, oj udała. Zadziwiające jak określenie terminu zbliżającej się śmierci może mieć wpływ na ludzką psychikę. Sam przecież wiem i zdaję sobie sprawę, że umrę. Ale nie znam (jeszcze) daty i godziny. Jak muszą się czuć skazańcy w celi śmierci, jak musieli się czuć ci którzy stawali przed plutonem egzekucyjnym, jak czują się chorzy na raka, którzy usłyszeli wyrok. Nawet nie chcę o tym myśleć. A tu pan Nevile skazał całą ludzkość na śmierć. I opisał to w taki sposób, że trochę szkoda tej ludzkości, a jednocześnie zastanawiamy się jak głupi, jak pyszałkowaci są Homo sapiens sapiens, że w imię polityki byliby w stanie zniszczyć CAŁE ŻYCIE na planecie.

Plakat do filmu. Źródło: pinterest.com

Polecam gorąco każdemu. To jest klasyk. Może nie jest to porywająca i wciągająca lektura, może postacie są w niej trochę jednowymiarowe, może obyczajowość jest bardzo konserwatywna, ale historia ludzkości skazanej na śmierć jest warta przeczytania.

Comments (1)

  1. Odpowiedz

    Czytałem tę książkę bardzo dawno temu, bo sąsiadka, ówczesna studentka polonistyki, poleciła mi ją jako lekturę do mojej prezentacji maturalnej. Shute’owi udało się wykreować świetny klimat – totalny brak nadziei i wszechobecna apatia, potem jakiś promyczek oczekiwać, że może jednak, który jednak brutalnie zostaje zgaszony. Mocna lektura i również ją polecam.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.