Cześć czołem! Dzieje się moi drodzy dzieje. Trójka ściąga piosenkę Kazika, bo niby, że złamano regulamin, ja w pracy ledwo co ogarniam, żeby wszystko jakoś działało. Sekielscy publikują wstrząsający film, a państwo z rozmoczonej dykty chyli się ku upadkowi. Przepraszam Was za ten wstęp, ale znów miarka się przebrała. I trzeba będzie kosę naostrzyć, bo mnie chłopska krew zalewa na tę borutę, złodziejstwo i zaprzaństwo! [Edit. Jak widać wpis pisany jakiś czas temu].

A dla odmiany dzisiaj o książce, w której czarny humor, beznadzieja, ironia, sarkazm, smutek bezapelacyjnie rządzą. Czyli jak dorastało się w socjalistycznych Węgrzech, które choć tak inne od Polski to niemalże takie same. Demoludy pełną gębą. Ten przekrój wspomnień dorastającego węgierskiego muzyka spokojnie mógłby napisać jakiś dorastający w tamtych czasach polski muzyk (oczywiście bierzemy pod uwagę lokalny koloryt).

Ta książka to krótkie wspomnienia sytuacji, ludzi i wydarzeń w których makabra miesza się z groteską, humor ze smutkiem, a nad wszystkim panuje szarzyzna i beznadzieja, którą jedynie może rozjaśnić Jimi Hendrix i jego gitarowe granie. Kilkadziesiąt krótkich historyjek, które są jak już wspomniałem wcześniej wspomnieniami z lat młodości.

Wiem, że to tak dawno temu było, ale dziwne powinowactwo czułem z narratorem i opowiadaczem tych historii. Nie to żebym ja należał do buntowników i osób walczących z systemem. Mój okres dorastania to też już Polska Rzeczypospolita w trzeciej odsłonie, więc dziki kapitalizm pełną gębą. Niemniej wydawało mi się, że rozumiem chłopaka, który zdzierał sobie kolana i urabiał po łokcie w krzakach malin, żeby zebrać hajs na wymarzone dżinsy…

Nie jest to dzieło powalające na kolana, ale ma swoje naprawdę mocne fragmenty (tragikomiczna i groteskowo opisana śmierć kuzyna podczas wakacji, włóczęgostwo w Budapeszcie, wysadzanie systemu – dosłownie), czytało mi się ją bardzo przyjemnie i idealnie trafiła wówczas w mój nastrój.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.