Herbert Rosendorfer „Wielkie solo Antona L.”
Dzień dobry! Baardzo powoli odgrzebuję się spod stosu książek przeczytanych i do opisania. A na razie wciąż kibicuję Ukrainie w wojnie z russkimi najeźdźcami.
…Dzień dobry! Baardzo powoli odgrzebuję się spod stosu książek przeczytanych i do opisania. A na razie wciąż kibicuję Ukrainie w wojnie z russkimi najeźdźcami.
…Jeżu! Moje drogie czytelniczki i drodzy czytelnicy! Wicie, rozumicie kiedy ja tę książkę przeczytałem? Prawie rok temu! I dopiero teraz w wyniku różnych perturbacji przesunęła się na miejsce do opisania. A będę z Wami szczery cudna to książka.
…
Przymierzałem się do przeczytania tej książki już od momentu, gdy słyszałem o jej premierze. Data wydania książki to rok 2015, ja ją przeczytałem w październiku 2018, a piszę o niej w marcu 2019. Także trochę prądu w kablach upłynęło.
…