Isaac Marion „Ciepłe ciała”

Będę szczery. Byłem bardzo sceptycznie nastawiony do tej książki. Wręcz negatywnie sceptycznie. Przecież historia o zakochanym zombie nie może mieć sensu (tak jakby chodzące żywe trupy również miały sens). Uwielbiam tematykę zombie. Jestem fanem; głównie filmów, ale literaturą nie pogardzę również i w swym zadufaniu uważam się trochę za znawcę tematu. Może nie piszę za

This is Halloween…

Przepraszam za tytuł, ale cóż poradzić. Dziś Halloween i wszyscy coś piszą o tym święcie. Ja też coś tam skrobnę:) Zalała nas ta amerykancka popkultura i dziś nikt nie pamięta o co 31 października chodziło, a tym bardziej o co chodziło naszym słowiańskim przodkom w tym dniu. Ja tam ortodoksem nie jestem i Halloween mi

%d bloggers like this: