
Tak wygląda okładka. Książka została również wydrukowana w alfabecie braille’a . Źródło: http://www.thingiverse.com/thing:463657
Od dość długiego czasu powtarzałem, że drukowanie 3D to przyszłość. I powstaje wiele projektów artystycznych, inżynierskich, biznesowych, w których ta technologia jest dominująca. Tutaj mamy przykład artystycznego podejścia do drukowania 3D.
Tom Burtonwood stworzył już wcześniej Orihon, książkę przygotowaną do druku 3D. Obecne jego dzieło Folium to jakby rozwinięcie poprzedniego projektu.
Jak pisze Tom:
Właśnie skończyłem i opublikowałem „Folium”. 12 stron, 9 skanów płaskorzeźb z różnych muzeów z całego świata i z ponad 2000 lat ludzkiej historii. Od egipskich hieroglifów po dekoracje sklepowe Louisa Sullivana.
Tom informuje również, że książkę można dowolnie układać. Strony połączone są śrubkami (czujecie? ŚRUBKAMI!). Każda strona z płaskorzeźbą zawiera także opis w alfabecie braille’a aby niewidomi również mogli dowiedzieć się co przedstawiają płaskorzeźby.
Książka jest do ŚCIĄGNIĘCIA i jeśli posiadacie odpowiednie oprogramowanie, a przede wszystkim drukarkę 3D możecie ją sobie wydrukować. I mieć w domu. Udostępniona jest na zasadach Creative Commons (CC BY-SA 4.0). A to znaczy, że możecie się nią dzielić, zmieniać, udostępniać zmienioną. Wszystko moi drodzy, wszystko!
A teraz usiądźcie i pomyślcie jaka to przyszłość dla bibliotek takie drukowanie 3D. Ile praktycznie nieskończonych możliwości mogłoby dawać wyszkolenie, przygotowanie bibliotekarzy, którzy potrafiliby posługiwać się oprogramowaniem oraz drukarką. Przecież to jest PRZYSZŁOŚĆ! Muszę się zabrać za naukę tego oprogramowania. Ten pociąg nadjeżdża i fajnie byłoby się na niego nie spóźnić.
Folium a 3D Printed Book of Bas Relief from the Art Institute of Chicago [Tom Burtonwood/Thingiverse]
Tutaj macie ciekawy artykuł o drukarkach 3d w bibliotekach na całym świecie:
http://reprapforum.pl/news/item/druk-3d-w-bibliotekach-na-ca%C5%82ym-%C5%9Bwiecie.html
A tu jeszcze ciekawszy i bardzo rzeczowy wpis Agnieszki Koszowskiej o bibliotekach i drukowaniu 3D i nie tylko:
http://bibliowizjer.blogspot.com/2014/02/o-co-chodzi-z-tymi-drukarkami-3d.html
Dzieje się!



Paweł