Będzie mało oryginalnie, w sensie pomysłu, bo po prostu tylko delikatnie przerobiłem obrazek, który zdobył kiedyś ogromną popularność: ja tylko zaprezentuję wersję dla cyklistów :)

Rowerzysto, napierdalaj!

Rowerzysto, napierdalaj!

No i jest również może mało kulturalnie, ale taka zachęta też może się przydać. I broń boże nie namawiam nikogo do jakieś nierozważnej jazdy. Słowo: napierdalaj! jest użyte tutaj raczej w kontekście uwierzenia we własny siły, zachęty do tego by rowerem jeździć bez względu na okoliczności przyrody i trudności jeśli chodzi o infrastrukturę. To swoisty apel do posiadaczy dwóch kółek napędzanych siłą mięśni by wyszli i pokazali, że są, że jeżdżą i za nic mają wszelkie niedogodności!

Comments (2)

  1. buschka

    Odpowiedz

    przyłączam się do apelu!
    i sama wezmę chętnie udział w „napierdalaniu” hahahahhahaha, ino niech mi ktoś rower kupi :P

  2. Pingback: Sobotni dyżur prawie wakacyjny [50!] | pulowerek.pl

Skomentuj buschka Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Connect with Facebook

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.