Hej, będzie teraz o fantastycznej (w sensie bardzo mi się podobała) książce, która znajduje się w zbiorach mojej biblioteki. Wydana w roku 1862 „Krótka nauka o Ziemi i świecie. Wiadomości popularne z nauk przyrodzonych” przez Władysława Ludwika Anczyca to popularnonaukowa broszurka, która w przystępny sposób tłumaczy różnego rodzaju zjawiska przyrodnicze.

Astronomia dla amatorów – książka Anczyca nie posiada rysunków, ale gdyby miała to mogłyby one wyglądać podobnie. Źródło: https://flic.kr/p/ow7Snr Ilustracja z książki: „Astronomy for amateurs”

Słuchajcie jakie to jest dobre! Okoliczności w jakich przeczytałem tę książkę są dość banalne – prowadzę dla różnych grup dzieciaków zajęcia pod tytułem „Kosmos w bibliotece” i szukałem tak zwanej literatury przedmiotu. I trafiłem na tę książkę w katalogu. Wiedziony ciekawością zamówiłem ją do czytelni (tylko tam można przeglądać takie starocie). I pochłonąłem ją momentalnie.

Ciekawe czy Anczyc leciał balonem :) Na pewno ładnie tłumaczył czym są chmury :) Źródło: https://www.flickr.com/photos/britishlibrary/11237194915/

To naprawdę broszura popularnonaukowa pełną gębą, która każdemu nieobeznanemu z procesami przyrodniczymi ignorantowi wyjaśni łopatologicznie jak działają chmury, jak pioruny. Dlaczego Ziemia jest okrągła i czy można trafnie przewidywać pogodę. Autor nie kombinuje, nie używa skomplikowanych terminów i słów – pisze językiem prostym, zrozumiałym dla niekoniecznie wyrobionych czytelników, a także podaje przykłady wprost z życia.

Anczyc opisuje też zaćmienia Słońca i Księżyca. Źródło: https://flic.kr/p/i83m2z

Anczyc pewnie świetnie poradziłby sobie z prowadzeniem popularnonaukowego kanału na Youtube, a swoją drogą ciekawe jak zareagowałby na nasz świat i jego rozwój. Może trochę nerwowo, bo choć naukowo wyjaśnia wiele rzeczy to jednak w panu Bogu znajduje ostateczną przyczynę wszelkich zjawisk i wszelkich praw fizyki i przyrody. A dziś z takim podejściem wśród naukowców różnie bywa.

Czy na Księżycu istnieje życie? Anczy jest przekonany, że nie. Źródło: https://flic.kr/p/osCr3C

Cudnie mi się czytało tę książkę i zrozumiałem czym jest mgła i dlaczego jest mgła. Coś tam niby pamiętałem, ale książka sprzed 157 laty (!!!!) pomogła mi to ładnie ułożyć. Oczywiście w wielu kwestiach autor podaje stan wiedzy na połowę XIX wieku i wiele informacji jest trochę nieaktualnych, a wyjaśnienia wydają się brzmieć naiwnie, ale sam trzon tej książki, sama idea wyjaśniania tego jak zbudowany jest świat, ta chęć dzielenia się wiedzą z bliźniemi wciąż robi robotę.

Chciałbym mieć taki model u siebie w biblio :D Źródło: https://flic.kr/p/ouyist

Gdybyście chcieli sobie przeczytać tę książkę to w Federacji Bibliotek Cyfrowych znajdziecie późniejsze wydania (wydaje się, że trochę bardziej rozbudowane), ale bez opisu czym jest telegraf, fotografia. Nie wiem dlaczego autor zrezygnował z tych opisów. Cóż zrobić. Tak czy siak macie tutaj LINK!

P. S. Ciekawsze fragmenty zamieszczę na blogu w zakładce „Ciekawe fragmenty”

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.