Sztuka nowoczesna.

Postanowiłem dzielić się częściej z Wami rysunkami z sieci. Nie na fejsie, ale właśnie tutaj na blogu. Dziś rysunek dobitnie pokazujący mój i nie tylko jak widać mój stosunek do tak zwanej “sztuki” nowoczesnej.

W samo sedno. Źródło: http://www.eatliver.com/modern-art/

W samo sedno. Źródło: http://www.eatliver.com/modern-art/

Co można z książkami zrobić vol. 11

Heloł! Jak tam upalna sobota Wam mija? Bo w Krakowie jest naprawdę bardzo gorąco jak w takim wielkim piekarniku, co ja osobiście kocham i uwielbiam:) I miałem być na Krakonie, ale jak zwykle wyszło inaczej:(

Dzisiaj powrót do metod znęcania się nad papierem i tworzeniem sztuki Z KART książek, a nie tworzeniem sztuki NA KARTACH książek.

Otóż jest sobie artysta kanadyjski Maskull Lasserre, który robi różne rzeczy. Głównie rzeźbi w przedmiotach codziennego użytku. Nic więc dziwnego, że postanowił sobie porzeźbić w książkach, bo to są dla wielu ludzi przedmioty codziennego użytku. I wyrzeźbił taką świetną czachę. (Ogólnie jak się przyjrzy jego pracom to dużo rzeźbi tych czach, może to coś wspólnego z imieniem Ma – skull, gdzie skull to po angielsku czaszka?). Dobra zobaczcie sobie trzy obrazki:)

Źródło: http://christopherkaufman.com/

Źródło: http://christopherkaufman.com/

tumblr_mqclirv06E1qzd1nwo2_1280

Źródło: http://christopherkaufman.com/

tumblr_mqclirv06E1qzd1nwo1_1280

Źródło: http://christopherkaufman.com/

Jakby ktoś był zainteresowany to tutaj znajdzie stronę domową artysty: http://maskulllasserre.com/home.html.

Podoba mi się to co ten pan tutaj zrobił. Miłej soboty! Nie pijcie za dużo.

Co można z książkami zrobić vol. 9.

Papier, papier, papier. Materiał który przez stulecia umożliwiał ludzkości wymianę myśli, idei, emocji i uczuć. Gdyby nie papier nie doszlibyśmy do tego momentu, w którym ów papier staje się przestarzałym nośnikiem owych myśli, idei, emocji i uczuć, a zaczyna być materiałem do tworzenia różnego rodzaju sztuki. A nie chodzi mi tutaj o sztukę słowa pisanego.

Tym jakże górnolotnym wstępem przedstawiam Wam panią Bronię Swayer z Wielkiej Brytanii, która artystką jest. I w swej sztuce bierze na warsztat/pastwi się* nad książkami. Muszę przyznać, że niektóre rzeczy całkiem ładne jej wychodzą.

 

 

 

Więcej prac pani Bronii (znacznie więcej) znajdziecie na jej stronie: http://www.littlebookbird.co.uk/.

Całkiem interesujące rzeczy robi z papierem.

 

* niepotrzebne skreślić

Co można z książkami zrobić vol. 8.

Kolejna odsłona mojego “cyklu” dotyczącego aktów twórczości/barbarzyństwa/bezeceństwa/sztuki (niepotrzebne możecie sobie skreślić) popełnianych na książkach. Papier to cudowny materiał i tworzywo. A papierowe książki stają się wdzięcznym albo niewdzięcznym tematem dla wielu artystów.

“Kalejdoskop”

Dziś prace fotografki(?) fotograficzki(?) a może pani fotograf? O wdzięcznym imieniu Cara a nazwisku Barer.

Muszę przyznać, że bardzo ładnie się prezentują te fotografie.

Na początek dawka książkowych motyli:

“Motyl”

 

“Niebieski motyl”

 

“Różowy motyl”

 

“Ćma”

 

“Bajka”

Muszę przyznać, że podobają mi się te zdjęcia.

Informację o fotografce znalazłem w serwisie [Neatorama], a więcej równie ciekawych, o ile nie ciekawszych prac artystki znajdziecie na jej stronie www.carabarer.com

Co można z książkami zrobić vol 7.

 

Zmieniam nazwę bloga na: Co ludzie robią z tymi biednymi książkami:)

Widocznie na Zachodzie papieru zadrukowanego i nie czytanego jest mnóstwo, a kreatywnych i znudzonych ludzi jeszcze więcej:)

Otóż jest sobie taki pan Thomas Allen. Ten pan Thomas lubi zabawiać się nożyczkami oraz papierem. Wycina sobie różne ciekawe i ładnie zrobione scenki. Poprzednie jego prace możecie sobie obejrzeć tutaj. Teraz wyciął nowe i się nimi chwali, a tym razem swoje prace nazwał EVIDENCE. A ja przekazuję dalej informację o tychże bezeceństwach czynionych biednym książkom. Żartuję oczywiście:) Sensu w jego pracy nie widzę za bardzo, ale muszę przyznać, że ładnie to wszystko robi i mi się to podoba. Poniżej kilka obrazków.

Muszę przyznać, że jego prace cieszą me oko:) Więcej możecie sobie obejrzeć na oficjalnym blogu Thomasa Allena.

Znalezione na [Colossal]

Co można z książkami zrobić vol. 6…

Nie wiem co się dzieje. Co chwila w tym internecie wpadam na informacje o różnego rodzaju artystach, którzy pracują z książkami, pracują książkami, nad książkami, w książkach i tak dalej i tak dalej. Jak pisałem wcześniej – to chyba naprawdę znak naszych czasów.

Przedstawię Wam artystę – Mike Stilkey się nazywa. Urodzony w Los Angeles. Koleś specjalizuje się w rzeźbach i malunkach, które powstają na książkach. Ostatnio rzuciła mi się w oczy jego instalacja z Hong Kongu oraz jego wystawa. Nie widziałem dzieł tego pana wcześniej, a najwyraźniej jest dość znanym “artystom”.

Na zdjęciu widoczna rzeźba/instalacja w centrum handlowym w Hong Kongu:) Jej wysokość to prawie siedem i pół metra.

 

Całkiem przyjemne maluneczki. Więcej informacji znajdziecie na jego stronie www.mikestilkey.com.

Informacja znaleziona na [MyModernMet]

Co można z książkami zrobić vol 4…

Ech Ci artyści. Czasem mam wrażenie, że ludzie się zwyczajnie nudzą:) Pokazywałem Wam już krajobrazy wyrzeźbione w książkach, można książki pięknie “rozebrać” mnóstwo rzeczy można z nimi zrobić.

Czemu więc nie zanurzyć ich we wrzącej wodzie, detergencie i roztworze soli tak aby zrobiły się z nich kryształy? Ano czemu nie:)

Niejaka Alexis Arnold jak pomyślała tak zrobiła. Popatrzcie na efekty jej pracy:

Magazyn s-f.

Magazyn s-f.

 

Zbrodnia i kara

“Zbrodnia i kara”

 

"Zbrodnia i kara"

“Zbrodnia i kara”

 

książka kucharska

książka kucharska

czasopismo "Allure"

czasopismo “Allure”

 

Więcej zdjęć znajdziecie na VisualNews.com.

Podobają Wam się efekty jej pracy? Bo mnie średnio, szału nie ma. Cóż pani Alexis była pierwsza, a przecież  tak się robi “Modern Art”.