Arthur C. Clarke “Opowieści z dziesięciu światów”

Artystyczna wizja nowo odkrytej planety z trzema słońcami. Źródło: https://flic.kr/p/JJyANL

Artystyczna wizja nowo odkrytej planety z trzema słońcami. Źródło: https://flic.kr/p/JJyANL

Tuptam, tuptam powolutku do wyzerowania liczby opisanych i liczby przeczytanych książek. Oto kolejny krok poczyniony w tym kierunku.

Continue reading

Andrzej Pilipiuk “Pan wilków”

A tu taki wilk. Z Flickra. https://flic.kr/p/xFKvp4

A tu taki wilk. Z Flickra. https://flic.kr/p/xFKvp4

I znów Pilipiuk i znów cykl Oko jelenia i znów poszukiwanie scalaka po potężnym OBCYM, który niszczy cywilizacje, zbiera nasturcje i ogólnie jest POTĘŻNY. A jego słudzy i niewolnicy mogą podróżować w czasie (nie w sensie dosłownym), pochodzą z wielorakich planet, układów gwiezdnych, galaktyk i wszechświatów. Ogółem ów OBCY jest praktycznie bogiem dla nas maluczkich ssaków z trzeciej planety od słońca. Co nie przeszkadza bohaterom książki myśleć, że tego boga przechytrzą.

Continue reading

Andrzej Pilipiuk “Srebrna łania z Visby”

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zdjęcie przedstawiające pewnego pana Meyera, któren to karmił niedźwiadki. Źródło: flickr.com

Dalej podążam tropem Oka Jelenia kolejny tom już dawno za mną. I bez bicia się Wam przyznam, że nadrabiam wpisowe zaległości sprzed kilku miesięcy. Tak moi drodzy takie mam zaległości jeśli chodzi o internetowe poletko.

Continue reading

Ferdynand Antoni Ossendowski “Lenin”

Tam jest wieszak! https://flic.kr/p/edr2Lh

Tam jest wieszak! https://flic.kr/p/edr2Lh

Dzień dobry. Moi drodzy macie czasem tak, że jakaś książka jest dla Was odkryciem tak niesamowitym, że podczas jej czytania cały czas wpadacie w zachwyt niemożebny do opisania? I to zachwyt z różnych powodów – a to książka jest cudownym językiem napisana, a to fabuła wciąga i wsysa, a to piękne rzeczy w książce się dzieją, a to nagle odkrywacie coś, co powinno być oczywiste dla wszystkich, a Wy się dziwicie dlaczego tak nie jest. Ja Wam dzisiaj opowiem o takiej książce (która spodobała mi się, ze względu na tematykę jaką porusza) i troszkę o jej autorze, który wiódł arcyciekawy i pełen przygód żywot. Żywot podróżnika, badacza, żołnierza, szpiega, pisarza. A przez to, że walczył z bolszewikami, opisywał krwawe dzieje rewolucji w sposób mało rewolucjonistom przychylny i popełnił był książkę o Leninie – przez to został skazany po wojnie (tej drugiej) na zapomnienie i wymazanie z pamięci polskiego społeczeństwa.

Continue reading

Michaił Bułhakow “Notatki na mankietach”

Kiki śpi, ale zasnęła nie przez Bułhakova.

Kiki śpi, ale zasnęła nie przez Bułhakowa.

Notatki na mankietach ściągnąłem z półki w mojej biblio w ten sam dzień, w którym ściągnąłem również Krótko mówiąc, ale w przypadku tej książki (na wielkie moje szczęście) nie było mowy o pomyłce. Trzymałem w ręce zbiór dość wczesnych prób literackich i dziennikarskich Bułhakowa. Ot, takie jego różności z początków twórczości (Charlie – nagroda poetycka jakaś musi wpaść w ręce twe, nie ma bata na batata).

Continue reading

Tomasz Kołodziejczak “Czarny horyzont”

Uznałem, że świetnie do wpisu będą pasować grafiki Jakuba Różalskiego. Przecudne grafiki. Wszystkie pochodzą z stąd:https://www.artstation.com/artist/jakubrozalski

Uznałem, że świetnie do wpisu będą pasować grafiki Jakuba Różalskiego. Przecudne grafiki. Wszystkie pochodzą z stąd:https://www.artstation.com/artist/jakubrozalski

I kolejna książka Kołodziejczaka, którą wciągnąłem jednym haustem. Ba ja jej nie przeczytałem, ja ją pochłonąłem, pożarłem i z niewyspania chyba się do pracy spóźniłem.

Continue reading

Michaił Bułhakow “Fatalne jaja”

Artystyczna wizja Kazimierza Pietruszewskiego Seniora. Źródło: https://flic.kr/p/uUgdvm

Artystyczna wizja Kazimierza Pietruszewskiego Seniora. Źródło: https://flic.kr/p/uUgdvm

Fatalnych jajach Bułhakowa słyszałem i czytałem to tu to tam. Odkładałem lekturę tego opowiadania na świętego Nigdy, aż na blogu Setna strona  jego autorka zamieściła nie tylko swoje wrażenia po lekturze, ale także bezpośredni link do Wolnych Lektur (ja też to w tym momencie czynię), z których można ściągnąć sobie ten utwór. To był impuls, który pozwolił mi dzięki kilku kliknięciom zdobyć elektroniczny egzemplarz i już nie było wymówek, trzeba było zacząć czytać. Za co autorce bloga – Agacie serdecznie dziękuję.

Continue reading

Stańczyk i Wyspiański w krakowskim smogu…

Co prawda Stańczyk w Muzeum Narodowym w Warszawie przebywa obecnie, ale martwi go stan krakowskiego powietrza...

Co prawda Stańczyk w Muzeum Narodowym w Warszawie przebywa obecnie, ale martwi go stan krakowskiego powietrza…

Tak na szybko moi drodzy. Kto z Krakowa ten wie co się u nas wyrabia z powietrzem. Jest tragedia. Dlatego też wrzucam tutaj póki co dwa obrazy, na których dobitnie widać jak na smog zareagowały dzieła sztuki. Obiecuję, że będzie ich więcej:)

Wyspiański maskę założył, ale jego żona nie, bo to jest fest kobita i żaden smo(k)g jej nie straszny:)

Wyspiański maskę założył, ale jego żona nie, bo to jest fest kobita i żaden smo(k)g jej nie straszny:)

Seks, nagość i Śmierć na rysunkach z XVI wieku…

Śmierć i naga kobieta 1547. Domena publiczna.

Śmierć i naga kobieta 1547. Domena publiczna.

Ileż to razy ja Wam wspominałem, że kocham te Internety, to bogactwo różnorodności, te nieprzebrane i wciąż przyrastające zasoby. Gdyby nie Internet w życiu nie dowiedziałbym się o kimś takim jak: Hans Sebald Becham (1500 – 1550) niemiecki malarz, rytownik oraz twórca grafik i miniatur bardzo szczególnych grafik.

Continue reading

Włodzimierz Borodziej i Maciej Górny “Nasza wojna. Tom I. Imperia: 1912 – 1916”

Krajobraz po bitwie. Źródło: http://www.theatlantic.com/static/infocus/wwi/introduction/

Krajobraz po bitwie. Źródło: http://www.theatlantic.com/static/infocus/wwi/introduction/

Czasem człowiek powinien przeczytać książkę nie tylko dla zwykłej rozpasanej duchowej rozrywki, ale także by wzbogacić swoją wiedzę, rozszerzyć spojrzenie na świat i poznać fascynujące informacje na jakiś określony temat.

Continue reading