Śmierć książek…

Przeczytałem sobie dosłownie przed chwilą, jakiś artykulik na gazetowym technonews, o tym jak to szef Amazon.com wieszczy śmierć książek bo już minął ich czas. Rozumiem zachwyt nowymi technologiami, sam nawet może zakupię sobie jakiś ten czytnik do e-booków (jak tylko będzie to jeszcze bardziej wygodne niż teraz). Boss amazon mówi, że książki przetrwały ponad 500 lat. Sporo ponad pięćset lat. Ciekawe dlaczego. Wpierw były drogie, niewielka część społeczeństwa umiała czytać. Później to one tworzyły kulturę zarówno wysoką jak i niską, masową. Książki nie znikną tak prędko. Ta “Technologia” jak mówi Jeff Bezos musi coś w sobie mieć skoro trwa już tak długo. Można mówić o niezapomnianym, magicznym uczuciu jakie towarzyszy czytaniu książki. Ale ja chciałem powiedzieć o czymś praktycznym – można mieć na swoim kompie setki gigabajtów muzyki, filmów, książek, zdjęć. Wszystkie zbiory muzeów i bibliotek. Co z tego? Bez prądu to wszystko jest nic nie warte. Kindla trzeba zasilać, potrzebny jest internet żeby ściągnąć nowe e-booki. By odczytać książkę, wystarczy umiejętność czytania – nic więcej. Dlatego też uważam, że książki bardzo długo nie znikną z powierzchni ziemi. I nie piszę tego tylko dlatego, że poczułem strach bo gdy znikną książki bibliotekarz będzie zbędnym zawodem. Bibliotekarze będą zawsze – będą strzec papierowych książek, będą udostępniać e-booki, będą udzielać informacji. Zmienią tylko profile działań.

Przeczytałem również cały wywiad z Jeffem Bozem – dotyczył on w głównej mierze sukcesu Kindla, całego serwisu Amazon.com. Artykulik na technonews jest dosłownym tłumaczeniem ostatniego akapitu z wywiadu. Więc też jest również trochę na wyrost. No ale musiałem skomentować :D

2 thoughts on “Śmierć książek…

  1. Do przeczytania książki jest potrzebna umiejętność czytania. Po e-booku nie można pomazać zakreślaczem, zabrać go do autobusu, tramwaju, na spacer czy do leżenia na kocu na trawie. Mam konto na goodreads.com. Mając status Librarian (bibliotekarza/bibliotekarki – bądźmy poprawni politycznie) mogę dodać i usuwać książki oraz poprawiać ich dane i najbardziej denerwuje mnie poprawianie książek w innych językach niż angielski dodanych przez Amazon.com rzutem na taśmę.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Connect with Facebook