Brandon Sanderson „Alcatraz kontra bibliotekarze. Piasek Raszida.”

„Leżałem przywiązany do ołtarza wykonanego z przestarzałych encyklopedii i miałem zostać złożony w ofierze mocom ciemności przez wyznawców kultu mrocznych Bibliotekarzy.” Tak zaczyna się książka Sandersona. Nie dziwcie się, że musiałem ją przeczytać. Oczywiście tytuł książki też miał tutaj znaczenie.

Sarah Schmidt „Zobacz co zrobiłam”

Cześć! Zacznę od tego, że książka, o której krótko Wam dzisiaj opowiem bazuje na prawdziwych wydarzeniach. Na morderstwie popełnionym ponad sto lat temu w Fall River. Dwie siostry, ojciec i macocha. Ktoś morduje ojca i macochę. W sposób brutalny, okrutny. Wielokrotnie zadając ciosy siekierą. Swego czasu to była bardzo głośna sprawa, a wciąż co jakiś czas wypływa w amerykańskich mediach. Głównie za sprawą procesu, który nastąpił po morderstwie oraz wyroku, który zapadł. Historia ta jest mocno osadzona w amerykańskiej popkulturze. Nakręcili kilka filmów na ten temat.

Hugh C. Howey „Silos”

Cześć! Witajcie w naszej bajce, gdzie nikt nie gra na fujarce, nie tańczą wkoło drzewa, ani tym bardziej żadne dzieci nie latają samolotem. A dlaczegóż to moi drodzy? Ano dlatego, że przenieśliśmy się do postapokaliptycznej bajki, w której ludzie mieszkają w wielkich, samowystarczalnych zbożowych (tu żarcik) silosach i próbują przetrwać.

Robert Silverberg „Człowiek w labiryncie”

Dzień dobry Ziemianie! Jak Wam płynie czas? Ten czwarty wymiar? Mam nadzieję, że tak jak Wy chcecie to tak Wam mija. Dzisiaj będzie o klasyce, ale takiej baaardzo klasyce. Książki Silverberga bardzo lubię. Możecie sprawdzić to Tu i TU, sporo ich też przeczytałem gdym był nastolatkiem.

Joey Graceffa „Dzieci Edenu”

Miałem chwilkę odpoczynku i myślałem, że nadgodnię posty, ale wyszło jak zwykle. Wcześniej napisałem Wam o książce Szczygielskiego, która dla mnie była świetną książką dla młodzieży i nie tylko. Teraz przedstawię Wam inną książkę. „Dzieci Edenu” to modna ostatnimi czasy dystopia. Historia miasta przyszłości, które jest ostatnim bastionem ludzkości. Cała Ziemia jest zniszczona przez katastrofę

Becky Chambers „Daleka droga do małej, gniewnej planety”

Allo, allo. Moi drodzy. Póki co to wrzesień mamy piękny i niech taki zostanie, a ja opowiem Wam dzisiaj o książce, którą według Lubimy Czytać przeczytałem już ponad miesiąc temu! Zobaczymy co zapamiętałem z moich wrażeń.