Poul Anderson „Stanie się czas”

No dobra dzieciaczki dawno mnie nie było ale to nie znaczy, że Charlie przestał czytać książki czy też przestał oddychać! Żyję, mam się całkiem dobrze a zresztą podobno jest dobry news dla mnie, więc chciałbym się podzielić z wami kolejną przeczytaną książką. Poul Anderson to bardzo płodny i zasłużony pisarz jeśli chodzi o książki z

Janusz Rudnicki „Śmierć czeskiego psa”

Bo czasem warto być na czasie i przeczytać coś co jest w miarę świeże i niedawno wydane, no może nie tak niedawno. Będzie o książce, która została finalistką tegorocznej nagrody Nike. Nie zdobyła jej jednak. Nie wiem dlaczego bo ja z miejsca nagrodę bym przyznał. Ale nie znam pozostałych pozycji finałowych :D więc spuszczę na

Dmitry Glukhovsky „Metro 2033”

Bo jak to zwykle bywa po deszczu jest słońce, po zimie wiosna a po książce do dupy jest fajna książka. Panie i Panowie schodzimy do metra, nie tej jednej nitki warszawskiego ale całego podziemnego miasta, które rozciąga się pod największą metropolią Europy. Schodzimy do moskiewskiego metra. Moskiewskie metro znałem do tej pory jedynie ze zdjęć

Jacek Dąbała „Telemaniak”

Nie macie czasem wrażenia, że straciliście na coś czas bezpowrotnie. Że czas dany Wam przez Boga, Wielkiego Manitu, Krisznę, Los, Przypadek czy też Latającego Potwora Spaghetti roztrwoniliście na aktywność, która Wam nic nie dała. I nie mówię tutaj o bezmyślnym przeskakiwaniu po kanałach telewizyjnych czy też przeglądaniu demotów. Chodzi mi o czas, który zmarnowaliście choć

Alastair Reynolds „Migotliwa wstęga: Odwet”

No i jak pisałem tutaj książka jechała i dojechała. Nie zwlekając zabrałem się do lektury. I kurczę, czytało mi się ciężko. Naprawdę bardzo ciężko. Jakoś tak nie mogłem wczuć się w klimat. Spróbuję wyjaśnić dlaczego. Otóż tutaj mamy więcej akcji. Fabuła niby bardziej dynamiczna, jakieś tam pościgi, jakieś zagwozdki czytaj odkrywamy tajemnice miasta, które jest

Rafał Gan-Ganowicz „Kondotierzy”

Czy człowiek może poświęcić się jakieś idei, tak absolutnie, że podporządkuje tej idei całe swoje życie? Albo czy może znienawidzić jakąś ideę tak by walczyć z nią cały czas? Ta książka, o której będę poniżej pisał to wspomnienia człowieka, który całe swoje życie walczył z komunizmem na wielu frontach świata. Rafał Gan-Ganowicz to najsłynniejszy Polski

Peter Lengyel „Druga planeta słońca Ogg”

Bo czasami bywa tak, że człowiek zupełnie przez przypadek na jakimś kramiku natknie się na książkę co mu w pamięci utkwiła. No i mnie się to ostatnio przydarzyło. Dziecięciem i młodzieńcem będąc przeczytałem chyba wszystko z działu fantastyka w mojej miejskiej bibliotece. Książka o której zaraz napiszę była jedną z tych, które z jakichś powodów

Alastair Reynolds „Migotliwa wstęga: Pościg”

Będzie teraz o dość ciekawym Universum. Ludzie skolonizowali całkiem sporą część Wszechświata. Jednak z uwagi na odległości, kontakt między planetami jest troszkę opóźniony. Podróże międzygwiezdne nie pozwalają na błyskawiczną komunikację. Dlatego też istnieją planety na których postęp technologiczny oraz naukowy po prostu oszałamia i są planety, które można by określić jako taki Wszechświat B. I

Tomasz Lem „Awantury na tle powszechnego ciążenia”

Stanisław Lem – człowiek monument, człowiek legenda. Jego żywot mógłby spokojnie zostać rozdzielony pomiędzy kilku zwykłych śmiertelników a i tak wiedliby oni życie ciekawe i niebanalne. Krótko mówiąc Lem był mega mózgiem i geniuszem. Ale poza tym był także człowiekiem. Takim co to je, pije i tak dalej i tak dalej. Założył nasz pisarz rodzinę

Wiktor Suworow „Wyzwoliciele”

Uwaga! Uwaga! Wnimanije! Kto jeszcze dyszy i żyw jest, kogo nie wykończyło NKWD, KGB i inne groźnie brzmiące skróty, ten chcąc przetrwać w radzieckiej Rosji, ratunku szuka w Armii Czerwonej – bo Armia Czerwona jak matka, surowa lecz kochająca. Matka, która nakarmi lecz wymaga za to bezwzględnego posłuszeństwa. Przygarnie wszystkich, którzy chcą służyć swojej komunistycznej