Wiktor Żwikiewicz „Druga jesień”

Cześć czołem skąd się w pandemii wziąłem? Otóż siedzę razem z Wami i naprawdę trzymam kciuki żebyśmy już skończyli tę pandemię i żeby można było zaśpiewać: jeszcze będzie normalnie, jeszcze będzie przepięknie, ale na razie się na to nie zapowiada, a tymczasem trzymajcie się w zdrowiu.